Siła polityków na Facebook’u – szczegółowa analiza

Na zimno

Polityka od zawsze rozgrzewa emocje – spróbujmy trochę je schłodzić zimną analizą.

Z siłą social mediów musi liczyć się każdy obecny w sieci. Firmy, muzycy, a także i politycy nie będąc w nich obecni wybierają bycie niewidocznym dla sporej części klientów czy wyborców. Dlaczego Facebook? Korzysta z niego kilkanaście milionów Polaków, znacznie więcej niż z innych mediów społecznościowych.

W tej odsłonie przyjrzę się widoczności i sile naszych posłów i senatorów na Facebook’u właśnie.

Będę posługiwał się następującymi skrótami partii: PiS – Prawo i Sprawiedliwość, PO – Platforma Obywatelska, K15 – Kukiz’15, N – Nowoczesna, PSL – Polskie Stronnictwo Ludowe, WiS – Wolni i Solidarni, UED – Unia Europejskich Demokratów i niez. – posłowie/senatorowie niezależni. W niektórych częściach analizy zgrupuję też partie na nowe i stare, gdzie do nowych zaliczę K15, N i WiS a do starych PiS, PO, PSL i UED. Kryterium doboru nowe/stare jest ilość kadencji członków danej partii w sejmie/senacie.

Dane lajków pochodzą z dnia 2017-12-02.

Obecność polityków na Facebook’u

Na początek sprawdźmy ilu posłów i senatorów w ogóle prowadzi swój fanpage. Odrzucam strony prywatne i nieoficjalne, nie ma sensu rozwodzić się nad przewagą fanpage’u nad profilem prywatnym, dla marketingu w social mediach jest oczywista, stąd też analizuję tylko profile publiczne. Zobaczcie jak to wygląda poniżej:

 

406 na 460 posłów i 71 na 100 senatorów posiada swój fanpage. 100% w partiach nowych, a tylko 83.6% w partiach starych.

Ok fajnie, ale ilu fanów/followers’ów udało im się zebrać?

Ranking popularności

Poniżej suma lajków wszystkich przeanalizowanych profili posłów i senatorów razem, per partia + średnia i mediana polubień.

 

Czy w takim razie PO i PiS (z lekką przewagą PO) mają zbliżony zasięg i siłę profili posłów i senatorów, a K15 mocno się do nich zbliża? Niekoniecznie. Wszystko zależy od tego czy i jak korzystają ze swojego zasięgu i jak aktywnych mają fanów. Do sedna dojdziemy za chwilę, ale najpierw top 10 posłów/senatorów ogółem i w każdej partii (scroll’uj w prawo).

 

Przy rankingu lajków nie sposób nie wspomnieć, iż ich ilość niekoniecznie zawsze świadczy o popularności. Mogą być kupione przez właściciela fanpage’a lub, co ciekawe przez jego przeciwnika. Część lajków zdobytych w sposób powiedzmy „niestandardowy” łatwo rozpoznać po lokalizacji. Te niekoniecznie prawdziwe pochodzą z egzotycznych krajów i występują w większych ilościach. Pisałem o tym więcej tutaj.

W przypadku posłów i senatorów uwagę zwracają wzmieniony we wspomnianej chwilkę wcześniej analizie poseł Liroy, ale również posłowie PO – Jerzy Wcisła (5128 lajków z Egiptu – 80% wszystkich), Tomasz Kostuś (672 lajki z Afryki i Azji – ponad 30% wszystkich) i Małgorzata Pępek (m.in. 876 polubień głównie z Indonezji – 20% wszystkich).

Polityk czy Osoba publiczna?

Ciekawostka – Facebook daje opcję wyboru kategorii do jakiej należy fanpage, a wybór należy do zarządzającego profilem. Zobaczmy co wybrali posłowie i senatorowie ogółem i w podziale na nowe i stare partie.

To jest zdecydowanie ciekawy wynik. Dajcie koniecznie znać jaka jest Wasza interpretacja.

Skonsolidowana siła partii na Facebook’u

Przejdźmy do sedna sprawy. Mając na uwadze, że sama liczba lajków profilu wskaże nam bardzo zgrubnie jedynie zasięg, na pewno nie jest to wskaźnik mocy przekazu jaki ma fanpage. Co w takim razie mogłoby być miarą medialnej siły analizowanych profili? Bez wątpienia reakcje fanów/followers’ów! Wpis został odebrany i przekazany dalej jeśli użytkownik na niego zareagował (nie tylko lajki, inne reakcje też), jeszcze lepiej jeśli skomentował, a najlepiej jeśli go udostępnił.

Odzyskałem do 1000 ostatnich postów każdego z posłów i senatorów, a do analizy wziąłem wpisy tylko z bieżącego roku (2017) i do każdego z nich przypisałem punkty.

  • 1 reakcja = 1 punkt
  • 1 komentarz = 2 punkty
  • 1 udostępnienie = 4 punkty

Stąd liczy się ilość wpisów ale przede wszystkim ich odbiór – posty bez interakcji, wedle powyższego wzoru mają 0 punktów i nie dodają siły.

Zobaczmy najpierw jak kształtuje się natężenie ilości postów w czasie.

Widać wakacje 🙂 A na poważnie, przewaga ilościowa PiS i PO nie dziwi, mają najwięcej posłów i senatorów i idąc tym torem powinni mieć największą siłę jako partie. A to błąd! Poniżej skonsolidowana siła partii w roku 2017:

 

Bez dwóch zdań ilość ≠ jakość!

Mimo zdecydowanie mniejszej ilości posłów/senatorów niż największe partie, WiS z jedynie ponad 1200 wpisami zdobyło ponad 3 miliony punktów, a K15, gdzie nieco ponad 10000 postów przełożyło się na ponad 7 milionów punktów, zdobyło pozycję lidera opinii na Facebook’u.

Którzy z sejmowych reprezentantów są lokomotywami opinii i osiągają najszerszy odbiór swoich postów? Zobaczcie top 20:

Niekwestionowany zwycięzca klasyfikacji generalnej to Adam Andruszkiewicz, przebija takich gigantów jak Paweł Kukiz czy Ryszard Petru.

Zwycięzcy w pomniejszych dyscyplinach w 2017 to:

Co sądzicie o wynikach? A może warto rozwinąć analizę w innym kierunku – dajcie znać w jakim?

Sześć Stopni Tuska?

Facebook głównie jest kojarzony z 👍 i słusznie. W kolejnej odsłonie przyjrzę się temu co lubią publiczne profile posłów i senatorów, a także policzę Sześć Stopni Tuska 🙂 Co to takiego? Dowiecie się już wkrótce – do zobaczenia!

 

Którzy raperzy kupują lajki?<< >>repoRaport #rynekpracy jest już live!

Leave a Reply

Your email address will not be published.